Distilling Roses

Temat: Radwaru powrót do Indonezji
Szukając dziury w całym...

Jak rozumiem działka są zdalnie sterowane. Celowniki i obsada ludzka jest na
wypadek awarii/uszkodzenia lub autonomicznego działania (np. samoobrona w
marszu). Czy można zdalnie odpalać rakiety? Co z kablami? Na zdjęciu widać co
najmieniej 2. Zasilający i sterujący? Gdzie jest generator? Silnik wozu
dowodzenia? Przecież na akumulatorach długo nie pociągnie. W przypadku ochrony
lotniska te kable będą się walały po pasach startowych i drogach kołowania? Czy
jest jakiś system FoF? Sprzedaż Gromów nie jest pewna, czyli nie jest wliczona w
kwotę 35mln? Jeśli tak, to chyba trochę drogo jak za taki mały, dwubateryjny
dywizjon. Cena jednego wielozadaniowego myśliwca! Dziwny jest też system zakupu
po jednym zestawie.

Wreszcie sens systemu działka/rakiety. Przy zastosowaniu nowej amunicji z
sabotem zasięg jest zbliżony. Działka mają pewnie niewielką przewagę w przypadku
bardzo szybko zbliżającego się celu a rakiety odwrotnie, ale i tak pole rażenia
w większości się pokrywa. Dla działek rubież otwarcia ognia to nawet 4000m. Jaka
może być czułość i zasięg uchwycenia celu przez czujniki rakiety?

Jakie zestawy średniego/dalekiego zasięgu ma Indonezja? W obronie lotniska
wyobrażam sobie jedną baterię wokół pasa startowego a drugą broniącą samolotów,
stanowiska dowodzenia, własnego radaru i systemu średniego/dalekiego zasięgu.
Poprady powinny uzupełniać luki tworząc jednolitą strefę lub bronić z
wysuniętych pozycji najbardziej prawdopodobnych kierunków ataku.

Uff. Sezon ogórkowy.

Rafał


Źródło: topranking.pl/1582/radwaru,powrot,do,indonezji.php


Temat: Modele zdalnie sterowane - Modele.sklep.pl
Serdecznie zapraszamy do naszego sklepu www.modele.sklep.pl
Oferujemy modele zdalnie sterowane z napędem elektrycznym i spalinowym:
samoloty, samochody, helikoptery, łodzie.
Prowadzimy także sprzedaż: aparatury, silniki, paliwa, ładowarki,
akumulatory, materiały do budowy modeli itp.

Modele.sklep.pl
CH Renoma
ul. Świdnicka 40
50-029 Wrocław
i@modele.sklep.pl
www.modele.sklep.pl
tel.fax/(71) 343 95 77


Źródło: topranking.pl/1802/modele,zdalnie,sterowane,modele,sklep,pl.php


Temat: Wiec Solidarni z Gruzją - Białystok, środa, g. 17
Nie oceniam. Przytaczam tylko fakty:
W 2000 roku izraelski przemysł zbrojeniowy odnalazł dobrego kupca w
postaci Gruzji. Izraelczycy, gruzińscy imigranci, stali się
sprawnymi pośrednikami między dwoma państwami.

Pomógł w tym sam minister obrony Gruzji – Davit Kezeraszwili –
niegdyś obywatel Izraela, płynnie mówiący po hebrajsku.

Interesy w Tbilisi rozwinęli m.in. były izraelski minister Roni Milo
oraz jego brat, były dyrektor generalny Przemysłów Zbrojeniowych,
którzy reprezentowali renomowany koncern Elbit.
Za ich pośrednictwem do Gruzji trafiały zaawansowane technologicznie
systemy przeciwrakietowe czy zdalnie sterowane pojazdy bezzałogowe.
Wojskowym wsparciem szkoleniowym służyli ponadto gen. Gal Hirsch i
mjr Israel Ziv.

Intratne transakcje gruzińsko-izraelskie zaczęły słabnąć w 2007
roku. Jednym z powodów stał się kontrakt z Rosją na modernizację
bombowców produkowanych w byłych republikach Związku Radzieckiego.
Nadmiernie ocieplone stosunki Izraela z Gruzją w zderzeniu z
kwitnącym interesem z Rosją mogły zaniepokoić Moskwę. Wkrótce potem
wojskowe transakcje z Tbilisi ograniczono do nieofensywnych systemów
zbrojeniowych. W związku z otwartym napięciem na linii Gruzja-Rosja
sprzedaż Gruzinom samolotów bojowych czy karabinów wydała się
niepoprawna politycznie. Mimo to jeszcze w maju 2008 roku rosyjski
minister obrony oskarżył USA, współdziałające jego zdaniem z NATO i
Izraelem, o udzielanie wojskowego wsparcia Gruzji w celu
destabilizacji militarno-politycznej na Kaukazie.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,52,83247930,83247930,Wiec_Solidarni_z_Gruzja_Bialystok_sroda_g_17.html


Temat: Interes narodowy Polski?
W 2000 roku izraelski przemysł zbrojeniowy odnalazł dobrego kupca w
postaci Gruzji. Izraelczycy, gruzińscy imigranci, stali się
sprawnymi pośrednikami między dwoma państwami.

Pomógł w tym sam minister obrony Gruzji – Davit Kezeraszwili –
niegdyś obywatel Izraela, płynnie mówiący po hebrajsku.

Interesy w Tbilisi rozwinęli m.in. były izraelski minister Roni Milo
oraz jego brat, były dyrektor generalny Przemysłów Zbrojeniowych,
którzy reprezentowali renomowany koncern Elbit. Za ich pośrednictwem
do Gruzji trafiały zaawansowane technologicznie systemy
przeciwrakietowe czy zdalnie sterowane pojazdy bezzałogowe.
Wojskowym wsparciem szkoleniowym służyli ponadto gen. Gal Hirsch i
mjr Israel Ziv. Intratne transakcje gruzińsko-izraelskie zaczęły
słabnąć w 2007 roku. Jednym z powodów stał się kontrakt z Rosją na
modernizację bombowców produkowanych w byłych republikach Związku
Radzieckiego. Nadmiernie ocieplone stosunki Izraela z Gruzją w
zderzeniu z kwitnącym interesem z Rosją mogły zaniepokoić Moskwę.
Wkrótce potem wojskowe transakcje z Tbilisi ograniczono do
nieofensywnych systemów zbrojeniowych. W związku z otwartym
napięciem na linii Gruzja-Rosja sprzedaż Gruzinom samolotów bojowych
czy karabinów wydała się niepoprawna politycznie. Mimo to jeszcze w
maju 2008 roku rosyjski minister obrony oskarżył USA,
współdziałające jego zdaniem z NATO i Izraelem, o udzielanie
wojskowego wsparcia Gruzji w celu destabilizacji militarno-
politycznej na Kaukazie.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,70,83467569,83467569,Interes_narodowy_Polski_.html


Temat: Wiec Solidarni z Gruzją - Białystok, środa, g. 17
lech.niedzielski napisał:

> W 2000 roku izraelski przemysł zbrojeniowy odnalazł dobrego kupca w
> postaci Gruzji. Izraelczycy, gruzińscy imigranci, stali się
> sprawnymi pośrednikami między dwoma państwami.
>
> Pomógł w tym sam minister obrony Gruzji – Davit Kezeraszwili –
> niegdyś obywatel Izraela, płynnie mówiący po hebrajsku.
>
> Interesy w Tbilisi rozwinęli m.in. były izraelski minister Roni Milo
> oraz jego brat, były dyrektor generalny Przemysłów Zbrojeniowych,
> którzy reprezentowali renomowany koncern Elbit.
> Za ich pośrednictwem do Gruzji trafiały zaawansowane technologicznie
> systemy przeciwrakietowe czy zdalnie sterowane pojazdy bezzałogowe.
> Wojskowym wsparciem szkoleniowym służyli ponadto gen. Gal Hirsch i
> mjr Israel Ziv.
>
> Intratne transakcje gruzińsko-izraelskie zaczęły słabnąć w 2007
> roku. Jednym z powodów stał się kontrakt z Rosją na modernizację
> bombowców produkowanych w byłych republikach Związku Radzieckiego.
> Nadmiernie ocieplone stosunki Izraela z Gruzją w zderzeniu z
> kwitnącym interesem z Rosją mogły zaniepokoić Moskwę. Wkrótce potem
> wojskowe transakcje z Tbilisi ograniczono do nieofensywnych systemów
> zbrojeniowych. W związku z otwartym napięciem na linii Gruzja-Rosja
> sprzedaż Gruzinom samolotów bojowych czy karabinów wydała się
> niepoprawna politycznie. Mimo to jeszcze w maju 2008 roku rosyjski
> minister obrony oskarżył USA, współdziałające jego zdaniem z NATO i
> Izraelem, o udzielanie wojskowego wsparcia Gruzji w celu
> destabilizacji militarno-politycznej na Kaukazie.

że też debile żółtozębne aż takie niestworzone bzdury wymyślają...

Uważam, że Endrju Lepper zdecydowanie był bardziej wiarygodny. Podobnie jak jego
historie o UFO i Talibach.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,52,83247930,83247930,Wiec_Solidarni_z_Gruzja_Bialystok_sroda_g_17.html


Temat: Wiec Solidarni z Gruzją - Białystok, środa, g. 17
Powtarzam. To m.in. dla żółtozębnego gerwazego.
W 2000 roku izraelski przemysł zbrojeniowy odnalazł dobrego kupca w
postaci Gruzji. Izraelczycy, gruzińscy imigranci, stali się
sprawnymi pośrednikami między dwoma państwami.

Pomógł w tym sam minister obrony Gruzji – Davit Kezeraszwili –
niegdyś obywatel Izraela, płynnie mówiący po hebrajsku.

Interesy w Tbilisi rozwinęli m.in. były izraelski minister Roni Milo
oraz jego brat, były dyrektor generalny Przemysłów Zbrojeniowych,
którzy reprezentowali renomowany koncern Elbit.
Za ich pośrednictwem do Gruzji trafiały zaawansowane technologicznie
systemy przeciwrakietowe czy zdalnie sterowane pojazdy bezzałogowe.
Wojskowym wsparciem szkoleniowym służyli ponadto gen. Gal Hirsch i
mjr Israel Ziv.

Intratne transakcje gruzińsko-izraelskie zaczęły słabnąć w 2007
roku. Jednym z powodów stał się kontrakt z Rosją na modernizację
bombowców produkowanych w byłych republikach Związku Radzieckiego.
Nadmiernie ocieplone stosunki Izraela z Gruzją w zderzeniu z
kwitnącym interesem z Rosją mogły zaniepokoić Moskwę. Wkrótce potem
wojskowe transakcje z Tbilisi ograniczono do nieofensywnych systemów
zbrojeniowych. W związku z otwartym napięciem na linii Gruzja-Rosja
sprzedaż Gruzinom samolotów bojowych czy karabinów wydała się
niepoprawna politycznie. Mimo to jeszcze w maju 2008 roku rosyjski
minister obrony oskarżył USA, współdziałające jego zdaniem z NATO i
Izraelem, o udzielanie wojskowego wsparcia Gruzji w celu
destabilizacji militarno-politycznej na Kaukazie.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,52,83247930,83247930,Wiec_Solidarni_z_Gruzja_Bialystok_sroda_g_17.html


Temat: cio tam złociutccy ?
On Mar 31, 7:05 pm, fatso <fatso60@ntlworld.comwrote:


Jan Strybyszewski wrote:
| Greg pisze:

| spoko, jest takie pojęcie - rynek;
| chcesz - używaj se muszelek kauri; jeśli inni również będą chceli ich
| używać (bo stwierdzą, że kauri mają wszystkie właściwości złota plus
| jeszcze inne, których złoto nie posiada), to staną się one powszechnie
| używanym środkiem wymiany i tezauryzacji;
| póki co, rynek wybrał złoto;

| Rynek wybral zloto ?  Ze niby papierowe pieniadze pod kulami
| wprowadzano. A ja ci mowie ze za kazdym razem gdy pojawial sie papierowy
| pieniadz witano go z radoscia i dobrowolnie.

Mam kolege pod Londynem o dzwiecznym nazwisku Adam Mickiewicz.
Zreszta rodem z Wilna gdzie ten czlowiek biegal na bosaka
w czasie okupacji hitlerowskiej. Gdy w piecu trzeba bylo napalic to bral
zwitek carskich papierowych rubli i przy ich pomocy rozniecal ogien.
Duzo tego bylo, bardzo duzo. To madry inaczej dziadek tej rodziny,
w czasie I Wojny sw. handlarz wyrobami ze skory, jezdzil po Rosji
carskiej w interesach. Dobrze mu szly bo przeciez rzemienie do
karabinow, uprzeze dla koni i takie rzeczy pilnie byly potrzebne.
Wiec wymienil carskie zlote ruble, ciezkie zloto do noszenia w worku, na
papierowe, wygodne do chowania i takie nowoczesne.
No i co? Bolszewicy zrobili rewolucje i cale zloto przepadlo.
Mysle, ze jest tu gdzies moral w tej sprawie.

fatso


Witam Mistrza. Jak zwykle masz racje i jest dokladnie tak jak piszesz.
Ale w zyciu i interesach bywa tak, ze wielu wybiera zycie ciekawe,
zone atrakcyjna, zamiast skromna, siedzaca w domu i dzieciach i
ogolnie zycie to pasmo sprzecznosci.
Ten wypadek lotniczy pod Londynem to ta sama zasada.
Czlowiek zyje bo ryzykuje.
A powinien chodzic jedynie na piesze spacery, unikac samochodow, jesc
zdrowo, unikac uzywek, nie stresowac sie, a tym bardziej unikac malych
samolotow, serwisowanych prywatnie , przez samych zainteresowanych.

Dzisiaj chcialem kupic maly model zdalnie sterowanego helikoptera i
coprzedawca powiedzial.
Ze ten model za 300 zl rozbije sie za godzine, ten za 400 zl za 2
godziny, a ten za 500 zl wytrwa moze 2 dni,
a  najlepiej kupic taki za 5000 zl i dalej w tym stylu, zeby kupic i
symulator i te 3 , co sie zaraz robija, zeby na nich sie nauczyc
pilotazu modeli a potem oczywiscie minimum to ten model za 5000 zl.

I tak gada handlarz, maksymalizujacy zyski.
Zatem zloto jest ok, ale to lokata dla ludzi ustabilizowanych i
stabilnym temperamencie, staych, dobrych dochodach.

Przeszkody to takie, ze nie istnieje skup zlota, ani gielda zlota.
sa lombardy ale placa malo, duzo mniej niz za zlom, bo nie kupuja
zlota, ale przyjmuja w zastaw.
Gdy udzielaja pozyczek na 200% rocznie, to wiadomo ze ten zastaw
przepadnie i bedzie mial wartosc 1/3 ceny zlomu.
Lombardy wspolpracuja ze zlotnikami, albo zlotnicy sami je zakladaja i
maja tani dostep do surowca.
Z 1 kg zlota daleko ujechac nie mozna.
Do samolotu zakaz wejscia, bo bramka, do kjonsulatu zakaz wejscia, bo
bramka,
do sadu zakaz wejscia, bo bramka.
Dobrze ze jeszcze mozna jezdzic swobodnie samochodem po Europie.

Czyli wszystko byloby ok, gdyby zloto, srebro bylo srodkiem
platniczym, w jakimkolwiek sklepiue, kraju,
a niestety tak nie jest i nie mozna wykluczyc ze nie zostanie
wprowadzony wav na sprzedaz zlota, srebra , a takze na skup.

Nawet jak masz te sztabki z panstwowej mennicy, to kupi je dentysta,
zlotnik, lombard, ale nikt nie da ceny mennicowej, ale duzo mniej,
twierdzac ze nie jest zainteresowany kupnem.
Na pierscionkach i wyrobach jubilerskich jest 100% marza i to wszystko
wyjasnia.
Zatemn problemem  dla zlota, srebra i w ogole metali, commodities,
jest brak rynku, brak plynnosci.

Wartosc zloto, srebro ma, ale kilogramem srebra nie zaplaci sie w
restauracji, czy w hotelu.
Ty mowisz zloto, ok, a rolnik powie, tylko stal zbrojeniowa, bo
drozeje jak diabli, i kazda chce ja kupic , bo jest potrzebna w
budownictwie zagrodowym.
Bo jak wybuduje domn, to cena materiualow stanowi 1/3 jego wartosci, a
reszta to budowa i zlozenie w calosc, zwana domem.

Ze zlota da sie robic jedynie pierscionki, albo pozlotke, folie, czyli
wartosci dodanej w wyrobie, wbrew pozorom nie jest tak wiele.
Nie da sie przerobic zlota w cos co jest warte 5 razy wiecej.
A beton, wapno, gline, cegly, da sie,
bo po wybudowaniu z tych materialow to nowa calosc ma wartosc
wielokrotnie wieksza niz surowce i uzyte materialy do jej budowy.

Zatem zaden rolnik nie lokuje w papier, tylko inwestuje w swoje
gospodarstwo i zyje na kredycie i ciagle cos rozbudowuje, i cena
gospodarstwa szybko osiaga milion, liczac grunbta i liczbe metrow
zabudowy.
A na zlocie, srebrze masz wartosc dodana jedynie w wyrobie.
Ale rynek wyrobow to sklepy jubilerskie, gieldy albo internet.
I nawet na internecie tych kolekcjonerow jak ty nie sa tysiace, bo to
uciazliwy temat i wymaga wiedzy,. czasu i spokoju.

Czyli ze zlotem, srebrem  jest tak, ze jak drozeja, to znaczy ze cos
innego tez tak drozeje i nawet jeszcze szybciej.
Dom mozna wynajac, mozna otworzyc interes, a zloto czy srebro nie
pracuje na siebie bez obrotu, a wymaga ochrony, zabezpieczenia.

Wczoraj pytalem panie o kruysztaly Svarowskiego i tez panie ze sklepu
nie wiedzialy co to jest i dlaczego cena slonia krysztalowego ....zl,
a kuli krysztalowej jeszcze inna.

Czyli podsumowujac. Wiecej mozna dzisiaj zarobic na towarze wirtualnym
mowosciach niz na tradycyjnej lokacie.
Jak cos jest modne to ma duza wartosc dodana i w zlocie taka wartosc
miala bizuterie dmuchana, wszelkie kulki puste w srodku. Duze, lekkie,
a ze zlota.


Źródło: topranking.pl/1244/cio,tam,zlociutccy.php